"Bez ciebie zakwitnie czeremcha"
fot. Bronisz Mączka
3 ulubione dzieła - artpub kultura
szkice:
Pomiędzy naturą a kulturą. O twórczości Mariana Pankowskiego
Budowanie domu – 41 Wojciecha Kassahttp://jacekmaczka.carbonmade.com/
Dr Jacek Mączka (1965), poeta, literaturoznawca. Autor tomików poezji (najnowsze – Bliższe okolice, Wydawnictwo "Mamiko", Nowa Ruda 2010, Pomyśleć prześwit, Wydawnictwo "Miniatura", Kraków 2009 oraz Kroisz coraz cieńsze, Wydawnictwo "Miniatura", Kraków 2009). Napisał obszerną monografię - Powidła dla Tejrezjasza. O poezji Janusza Szubera, Księgarnia Akademicka, Kraków 2008. Publikował, między innymi, w Gazecie Wyborczej, Tygodniku Powszechnym, Więzj, Rzeczypospolitej, Studium. Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina i Tyskiej Zimy Poetyckiej. Jego książkę Dalsze ciągi zakwalifikowano do drugiego etapu Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej SILESIUS. Mieszka w Sanoku.
W książce wydanej w ramach obchodów Roku Czesława Miłosza wykorzystano skany oryginalnych listów Noblisty do: Jana Wolskiego, Ryszarda Ziemby, Stanisława Dłuskiego, Jacka Mączki, Janusza Szubera, Janusza Pasterskiego i Andrzeja Topczyja. Ponadto w książce zamieszczono teksty autorstwa Adresatów listów, wyjaśniające okoliczności korespondencji prowadzonej z Poetą oraz ich osobiste refleksje i fascynacje Jego twórczością.

Nowość
Jacek Mączka - Zwarzone mrozem czyżnie, Wydawnictwo "Mamiko", maj 2011 r., ISBN 978-83-60224-64-9.

Ukazał się najnowszy tomik, zapowiadany przez Gazetę Wyborczą, będący kolejną odsłoną świata bolesnego piękna i przemijania. Sensualizm w połączeniu minimalistyczną formułą tekstów prowadzą czytelnika po wąskiej linijce między światem przedstawionym a tym co niewypowiedziane. Sanocki poeta ma dojmującą świadomość dwuznaczności sytuacji pisarza: Zręczny kuglarz – / kupczę odbiciami.
Z tomu Zwarzone mrozem czyżnie :
„Panie Jacku! Życzymy radosnych świąt!”
Z ostatniej chwili: Jacek Mączka i Jacek Dehnel - sparring poetycki - video (autor: Anna Strzelecka)


Również
pod górę, sanocką ulicą zamkową mozolnie maszerują chasydzi na posłuchanie u
cadyka w jednej z opowieści Martina Bubera. A że szkapy marne trzeba, mimo
opłaconej taksy, wysiadać i pojazd, furkę lub dorożkę, solidarnie popychać. Za
to z centrum miasta, przez prześwity ulic, rozległy widok na bliskie okolice i Białą Górę,
Horodyszcze, Trepczę albo ciągnące się pod lasy płowieckie regularne
półćwiartki, wytyczone jeszcze w średniowieczu.
A
przede wszystkim meandryczna dolina Sanu i Góry Słone, od słonych źródeł i
pozyskiwanej z nich przed wiekami soli; kraina szczególnej urody, od północy
odcięta wątłym ale zdradliwym po ulewach potokiem Tyrawskim, bogatym w pstrągi,
na brzegach porośniętym czeremchą. Od południa San, zmieniający koryto raz w tę
a raz w drugą stronę i dopiero na wysokości zamku Sobień odbijający na południe
ku Lesku.
A
więc Góry Słone porośnięte bukami, jodłami, dębem i modrzewiem, papuzie
jesienią w porze rykowiska; pomiędzy cerkwią w Międzybrodziu a Bezmichową
poetki Maryli Czerkawskiej i Akademią Szybowcową na szczycie.
Piszącego
te słowa od Autora tomu dzieli ponad półtorej dekady, dlatego z racji wieku był
świadkiem poetyckich zmagań młodszego kolegi po piórze, kiedy przed laty pisał
i składał tomik Broniszki – Dolinki,
pierwsze próby zmierzenia się z bliskimi
okolicami. Oczywiście nie tylko w sensie topograficznym; ten stanowił punkt
wyjścia, osadzenia w konkretnym, zadomowienia mimo wszystko. Poświadczał
realność i autentyczność osoby, weryfikowalność miejsca i czasu. Czyli czynność
pierwsza: sprawność i użyteczność języka, ćwiczona i sprawdzana w konfrontacji
z daną bezpośrednio, tak jak nam się jawi, materią tego, co jest lub takim,
przyjmując określone założenia, może się wydawać.
Teraz z tą samą, co wtedy przyjaźnią, wpisuję tych parę słów do jego dojrzałego tomu.

Jacek Mączka nie krzesze metafor, nie trwoni sił na dramatyczne fajerwerki. Ale potrafi na przykład w niby banalnej obserwacji – liryk „wielkanoc” – stwierdzić nagle: „czas nie płynie ale rozpływa się” – i proszę mi nie mówić, że to nie jest znakomita poetycka, czy nawet w szczególny sposób filozoficzna obserwacja. Dla mnie – jest. Rozumiem, wydaje mi się, poetyckie myślenie Mączki, który w liryku „metanarracje na zboczu Gór Słonnych” najpierw pisze o „tkaniu iluzji jakiego takiego ładu w najwyższym porządku – chaosie”, a następnie widzi, czy raczej doświadcza, że nie ma „żadnych szczelin pomiędzy nazywanym a nazywającym”. Rozumiem Mączkę i podobają mi się jego teksty być może dlatego, że wiem, jak może czuć się ktoś „nieświadomy dwuznaczności swego położenia / uwięziony w krótkim zawsze obiektywu” (z wiersza „most na Białą Górę”). Czym więc są te wiersze? Są, według mnie, nieustającą medytacją i pokusą, by „ślad choć nietrwały dawał złudną przewagę nad światem materii” („pokusa”).
Jakub Winiarski


Tom otwiera grupa wierszy o charakterze metapoetyckim, pośrednio nawiązujących do tytułu książki. Proces pisania okazuje się tu tragiczną, bo z góry skazaną na niepowodzenie, próbą „dotknięcia” rzeczywistości za pomocą słowa, próbą „pomyślenia prześwitu” w rzeczywistości zawłaszczonej przez język. Poetę zajmują tu różnorodne konsekwencje nieprzystawalności słowa do świata, który jest przez nie nazywany oraz zagadnienie owładnięcia bytu ludzkiego przez system znaków językowych: Takuana prosi Basho o jedno / prawdziwe słowo. (Poruszam się), Uznajmy to za przyczynek do poezji zielników / albo świadectwo śmiertelności słowa. (Deptane po drodze), Bo przecież / w przedrzeźnianiu i robieniu grymasów jest coś nieprzyzwoitego, / contra naturam. A zarazem słodka obietnica powrotu. (Mówić inaczej ), Piszę świat jak księgę dla głupców / albo ikonę. (Eikastike), Słowa jak witki łoziny obsuszone z rzeczy. / Język sobie przeczy. (Supinum), W dodawaniu stołow do stołów jest więc coś głęboko / nieetycznego, podobnie jak w budowaniu wieży, / pisaniu księgi i mnożeniu permutacji w nieskończoność. (Post scriptum).
Drugim bardzo ważnym motywem organizującym całość jest kategoria gry, chaosu czy też przypadkowości: Nadciąga / wielkie odrętwienie. Pusta pustka / nie gra „pustki i formy”. Nie na żarty. (Psy pożarły świat w grudniu), Nieruchome rybie pyszczki / bańki powietrza – zawsze / ku centrum jednakowo odlegli. (Bielinki nierealne w upale), … choć mogłeś, czy aby na pewno, pasażem, gdzie Żabka. / Wybierający wybierany. Grzechocą kości w miedzianym kubku. (Symballein), Układasz rozrzucone / jeszcze raz. (Kawałek uważnie). Wspomniana kategoria manifestuje się także na innych piętrach konstrukcyjnych tomu, a mianowicie w mnogości cytatów, pseudocytatów, trawestacji, mott i przypisów, jakby Mączka, poprzez cały ten intertekstualny sztafaż dawał do zrozumienia czytelnikowi, że prowadzi szczególny rodzaj gry, gry na serio, w której stawką jest próba uchwycenia własnej tożsamości w świecie zużytych znaków, w którym wszystko już zostało powiedziane. Widzimy tu między innymi Montaigne’a, Ginzburga, Ripę, Foucaulte’a, Myśliwskiego, Ekai, Dantego, Lorcę, Follaine’a, Sosnowskiego, św. Tomasza, Pauzaniasza, Blake’a, Duranda, Lombroso, Szubera, Heanney’a, Sorela, Marqueza, kanoniczne teksty buddyjskie, przytoczenia mowy potocznej, fragmenty z rejestrów sądowych, mitologię słowiańską, grecką, skandynawską czy sumeryjską a nawet Talmud.
Sprzedaż wysyłkowa: miniatura@autograf.pl, prus24pl . Bezpośrednio do nabycia między innymi: Poraj w Zakopanem, Jedynka w Poznaniu, Klimczok w Bielsku-Białej, Wokulski w Rybniku, Skarbnica w Krakowie, Daniel w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze.
Linki: http://www.poecidlatybetu.pl/
Spis wybranych publikacji
1.Jeśli jesteś, Zamek, „Indeks”, Rzeszów 1988.
2.Przypowieść K.K. Baczyńskiego jako obraz autokracji Boga, „Próba”, Lublin 1989 nr 5.
3.Nie-Boska i archetypy, „Albo-albo”, Warszawa 1992 nr 4(5).
4.O sztuce poetyckiej, Krok po kroku, Modlitwa, „Albo-albo”, Warszawa 1993 nr 2.
5. Elementy ekologii głębokiej [w] „Jak skutecznie ochraniać przyrodę”, Sanok 1996.
6. Cudne manowce nieświadomości, „Albo-albo”, Warszawa 1997 nr 1-2.
7. W poszukiwaniu wewnętrznego uzdrowiciela, „Albo-albo” Warszawa 1997 nr 3-4.
8. Rosi Miłosz?, „Albo-albo” Warszawa 1998 nr 1.
9. W pogoni za Tajemnicą Istnienia, „Albo-albo”, Warszawa 1998 nr 3.
10. Galernicy wrażliwości, „Dodatek Kulturalny” nr 1/1997.
11.Kalliope w pokrzywach, „Dodatek Kulturalny” nr 3/1997.
12.Broniszek na spacerze, Broniszek przed snem, Broniszek-rozmówki, „Dodatek Kulturalny” nr 6/1997.
13.Łapałem sroki za ogony, „Dodatek Kulturalny” nr7/1997.
14. Filozof ,Przesłanie dla Pana Cogito, Uporządkowanie naddane, „Dodatek Kulturalny” nr 7/1997.
15.Rosi Miłosz?, „Dodatek Kulturalny” nr 5/1997.
16.Dedykacje czyli poszukiwanie czasu straconego, „Dodatek Kulturalny” nr 9/1997.
17. Straszno pomyśleć, Z życia domów, z życia ludzi, Zanurzyć się w ciszę, „Dodatek Kulturalny” nr 9/1997.
18. Na wschód od Osławy, czyli o potrzebie zakorzenienia, „Dodatek Kulturalny” nr 10/1997.
19.Szuber, zaimki i bezgramatyczna ziemia, „Dodatek Kulturalny” nr 2/1998.
20. Galicyjskie krajobrazy Rotha, „Dodatek Kulturalny” nr 4/1998.
21. Zgrzyt – następne pokolenie, „Dodatek Kulturalny” nr 5/1998.
22. Kresowa Arkadia i Apokalipsa Izaaka Babla, „Dodatek Kulturalny” nr 6/1998.
23. Reinfuss – kronikarz starowieku, „Dodatek Kulturalny” nr 6/1998.
24. W Załużu, „Dodatek Kulturalny nr 9/1998.
25. Reminiscencje rumuńskie, „Dodatek Kulturalny” nr 9/1998.
26. Harasymowicz – karpacki budowniczy, „Dodatek Kulturalny” nr 10/1998.
27. Myśli niewczesne, (felietony), „Tygodnik Sanocki”, lata 1997-1998.
28. Jak Kałużyńskiego wyrzucono z kościoła, „A-Z”, Krosno 1998
29. Jest, a jakby go nie było, „A-Z”, Krosno 1998.
30. Zakochany w życiu poganin, „Dodatek Kulturalny” nr 1/1999.
31. Drohobycki sowizdrzał, „Dodatek Kulturalny” nr 2/1999.
32. Igraszki z diabłem, „Dodatek Kulturalny” nr 8/1999.
33. Krzyk ma krótki żywot, „Rzeczpospolita” 25.01. 1999.
34. Maski zrywane ze skórą, „Tygodnik Sanocki” nr 24/2000.
35. Alchemia nadrzeczna, „Dodatek Kulturalny” nr 1/2000.
36. Inicjacje Mitznera, „Kwartalnik artystyczny” nr 3(27) 2000.
37.Patrzenie, Taka sobie bajka, „Fraza” nr 4(34) 2001.
38. Szuber w labiryncie, „Tygodnik Sanocki” nr 11(540) 2002.
39. Indywiduacja in statu nascendi, „Edukacja w Regionie” nr 2/2002.
40. Chlopiec Mieszajacy Powidła, „Zeszyty Archiwum Ziemi Sanockiej” nr 3/2003.
41. Pejzaż mityczny Janusza Szubera [w] „Zeszyty Naukowe PWSZ” nr 1/2003.
43. Prolegomena do poezji Janusza Szubera, ”Nowa Okolica Poetów” nr 2-3/2003.
44. Glina, ogień, popiół. Notatki z lektury, „Fraza” nr 4 / 2003 – 1 / 2004.
45. Pytania o tożsamość w poezji Janusza Szubera, „Fraza” nr 3-4 / 2004.
46. Filozofia języka w poezji Janusza Szubera, „Zeszyty Naukowe PWSZ” nr 2 / 2005.
47. O poezji Janusza Szubera, „Kwartalnik Literacki Kresy” nr 7 / 2005.
48. Miłość i śmierć w poezji Janusza Szubera, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Rzeszowskiego”
nr 21/2004.
49. Filozofia języka w poezji Janusza Szubera, „Zeszyty Naukowe PWSZ” nr 2 / 2005.
50. Devorans et devorata. O naturze w poezji Janusza Szubera, „Zeszyty Naukowe PWSZ” nr 3 / 2006 .
51. Moralitetu mieszkaniec. Rzecz o poezji Janusza Szubera, http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_szuber_janusz
52. Mgła, Wielkanoc, (Nie) dzieje się nic, Ziemia Ulro, O nagłej śmierci bez przesady, Wilcze łyko piołun, "Akcent", nr 1 / 2007.
53. Pique, Przymiarki, Smak metalu, Stromo pod górę, "Tygiel Kultury", s. 48-51, nr 1-3/2007.
54. Zmierzch, "Instynkt", Nr 10 / 2007 http://instynkt.org//
55. Bartne [w:] Ziemia otulona wierszem, Piwniczna zdrój 2007, s.78.
56. Glosa do
św. Tomasza, Vaso, Symballein, Studnia, Załzawionym okiem, 4.30, "Fraza", nr 3/2007.
Tomiki
poetyckie
1.Labirynt, Sanok l993.
2.Czekam nie czekając, Sanok 1995.
3.Broniszki-Dolinki, Sanok 1997.
4.Broniszki-Dolinki i inne wiersze, Rzeszów 1999.
5.Wilcze łyko piołun, Sanok 2006.
6.Dalsze ciągi, Sanok, 2007.
7.Bez ciebie zakwitnie czeremcha, Sanok 2007.
8.Vaso, Sanok 2008.
9. Pomyśleć prześwit, Wydawnictwo "Miniatura", s. 88, Kraków 2009, ISBN 978-83-7606- 074-3
Bibliografia przedmiotowa
1. Dykcjonarz literatów Ziemi Sanockiej, „Dodatek Kulturalny” nr 7/1997.
2. List Czesława Miłosza do Jacka Mączki, „Dodatek Kulturalny” nr 10/1997.
3. Sebastian Rylski (pseud. Janusza Szubera), Między Baudelairem a Baconem, „Dodatek Kulturalny” nr 2/1998.
4. Ignacy S. Fiut, Kochankowie duszy przyrody, „Silva rerum” nr 27/1998.
5 Janusz Szuber, Broniszki-Dolinki, „Dodatek Kulturalny” nr 8/1999 (także jako Jackowi Mączce do sztambucha”- wstęp do tomu Broniszki – Dolinki i inne wiersze.
6 Tadeusz Szewczyk, Zwyczajnie w zachwyceniu, „Gazeta Bieszczadzka” nr 26/1999.
7.Ireneusz Paternoga, Rzeczy pierwsze, „Dodatek Kulturalny” nr 4/2000.
8 Anna Strzelecka, Stacja Broniszki-Dolinki, „Tygodnik Sanocki” nr 15/2000.
9.Waldemar Bałda, Nie ułan: poeta. Jacka Mączki „Broniszki –Dolinki i inne wiersze, „Dziennik Polski” 30 sierpnia 2000.
10. Anna Strzelecka, W konfrontacji z wielkim zegarem, „Tygodnik Sanocki” 16 sierpnia 2002.
11. Bartłomiej Zajdel, Miasto nie zwyczajne, a królewskie..., „Zeszyty Archiwum Ziemi Sanockiej” nr 3/2003.
12. Anna Strzelecka, Literackie rozrachunki, „Tygodnik Sanocki” 6 luty 2004.
13. Waldemar Bałda, Nieruchome i gęste. Nowy tomik wierszy Jacka Mączki, "Dziennik Polski" 30 listopada 2006.
14. Jakub Winiarski, Minimalizm pełen zalet (Jacek Mączka „Wilcze łyko piołun”).
15. Jakub Winiarski , W lustrach mitologii (Jacek Mączka, "Dalsze ciągi").
16. Jakub Winiarski O poezji J.M. (Jacek Mączka , "juz raz niosłes tę opowieść" i "pomyśleć przedświt" ).
17. Jarosław Borowiec, Wielość smaków, "Nowe Książki",nr 3/2010.

Exlibris - Krzysztof Krawiec


